W ostatnim roku wprowadziliśmy 1000 raków do mazowieckich i lubelskich rzek. Sześćset raków szlachetnych zamieszkało w wodach Liwca, Włodawki i Krzemianki, zaś ekosystem Narwi wzbogacił się o czterysta raków błotnych. Wsiedlenia raków zrealizowano dzięki współpracy z instytucjami państwowymi i stroną społeczną.

Akcja zaraczania odbyła się w dniach 26-27 października w ramach pilotażowego programu realizowanego przez Wody Polskie w Lublinie we współpracy z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pracownicy Wód Polskich, pod nadzorem przyrodniczym dr Marcina Kolejko - eksperta Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie, wprowadzili 300 sztuk młodych i dorosłych osobników raka szlachetnego do rzeki Liwiec w województwie mazowieckim oraz 300 sztuk do rzek Włodawka i Krzemianka w województwie lubelskim. Rzeki zostały wybrane na podstawie przeprowadzonej przed rozpoczęciem realizacji projektu ekspertyzy przyrodniczej i hydro-morfologicznej rzek z obszaru lubelskiego RZGW. Wsiedlenie rodzimego gatunku raka przyczyni się do utrzymania i zwiększenia bioróżnorodności gatunkowej wód płynących bardzo cennych przyrodniczo rzek Polesia Lubelskiego i Podlasia Południowego.

1 2
 Akcja zaraczania rzeki Liwiec. Fot. Wody Polskie

Raki pochodzące z wylęgarni specjalizującej się w rozrodzie raka szlachetnego, zostały dostarczone we właściwych warunkach spełniających wymagania behawioralne gatunku. W ramach zadań logistycznych wyselekcjonowane osobniki były pozyskiwane, transportowane i wprowadzane do wytypowanych siedlisk z wykorzystaniem ściśle określonych zasad zawartych w metodyce reintrodukcji gatunku tj. ponownego wprowadzenia na stary obszar bytowania danego, określonego gatunku. Transport odbywał się w zamkniętych styropianowych pojemnikach z kanałami/dziurami powietrznymi. Dno pojemników wyścielone było materiałem o fakturze jednolitej i nasycone wodą. W celu zachowania odpowiedniej temperatury na czas transportu i przechowania raków brzegi pojemników obłożono lodem. Dodatkowo włożono do pojemników roślinność w postaci ramienic (Chara sp.) co dało im miejsce kryjówki i tym samym zmniejszyło stres behawioralny. Bezpośrednie wprowadzenie do siedliska odbyło się na określonych warunkach mających na celu zachowanie zdrowotności i kondycji wszystkich osobników. Akcji reintrodukcji towarzyszła ekipa telewizyjna. Jak wyglądało zaraczanie można obejrzeć w materiale TVP3 Warszawa dostępnym pod linkiem (film rozpoczyna się w 04.28 min. programu): https://warszawa.tvp.pl/50524763/27102020

123323872 3028238447281571 9156423136139685340 n

Celem programu jest odbudowa populacji raka szlachetnego w ekosystemach wodnych regionu. Realizacja zadania nastawiona została na wspieranie historycznych lub utworzenie nowych stanowisk gatunku w jego naturalnym zasięgu geograficznego występowania. Odtworzenie metapopulacji raka szlachetnego przyczyni się do utrwalenia zależności pokarmowych w ekosystemach wód płynących bardzo cennych przyrodniczo rzek Polesia Lubelskiego i Podlasia Południowego. Efektem tych działań będzie zarówno utrzymanie, jak i zwiększenie bioróżnorodności gatunkowej w skali obu makroregionów. Realizacja  projektu zagwarantuje również zabezpieczenie zasobów genowych gatunku. Osobniki raka szlachetnego, po utrwaleniu się metapopulacji, z rzek Liwiec, Włodawka i Krzemianka mogą w przyszłości stanowić materiał zaraczeniowy do odbudowy populacji gatunku w wielu innych ekosystemach wodnych wschodnich regionów Polski.

3 5
Akcja zaraczania rzeki Liwiec. Fot. Wody Polskie

W wodach rzek i zbiorników wschodniej części Polski akcje na rzecz zaraczania odbywały się też wcześniej. W zeszłym roku wpuszczono 200 par dorosłych osobników, czyli 400 sztuk raka błotnego do Narwi w Ostrołęce w województwie mazowieckim. Akcja reintrodukcji raka błotnego w Narwi była dobrym przykładem współpracy między stroną społeczną, a instytucjami państwowymi. W działania zaangażowali się przedstawiciele Towarzystwa Przyjaciół Ostrołęki w porozumieniu z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Warszawie, Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska w Warszawie, Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Białymstoku, przy wsparciu Państwowej Straży Rybackiej.

 raki2 raki4
Akcja zaraczania na Narwi. Fot. Wody Polskie

 


W wodach administrowanych przez RZGW w Lublinie występują liczne gatunki raków, w tym:

Rak szlachetny  Astacus astacus L.

Jest największym i najcenniejszym rodzimym skorupiakiem, osiągającym 20-30 cm długości. Odznacza się też długowiecznością, dożywając ponad 20 lat. Żyje w czystych, chłodnych i dobrze natlenionych wodach, niezbyt bogatych w roślinność, z twardym dnem, w którym może kopać nory. Ze względu na jego dużą wrażliwość na zanieczyszczenia jest bioindykatorem – wskaźnikiem czystości wód. Prowadzi nocny tryb życia, dzień spędza w ukryciu. Jako organizm wszystkożerny związany z dnem zbiorników pełni ważne funkcje sanitarne – jest czyścicielem wód. Odżywia się świeżą padliną, choć głównym składnikiem jego pokarmu są rośliny wodne. Wyróżnia się szerokimi, masywnymi i niedomykającymi się szczypcami, których spód ma czerwonawą barwę. Charakteryzuje go też pancerz głowotułowia pokryty nielicznymi guzkami przy policzkach oraz wyraźny grzbiet wzdłuż środka dzioba – rostrum.

Pierwotnie występował powszechnie na obszarze całej Europy północnej, środkowej i zachodniej. Ze względu na swą powszechność, wpisał się na stałe w kulturę wielu krajów, w tym tradycję kulinarną. Od końca XIX wieku, w wyniku zawleczenia na kontynent raczej dżumy i ekspansywnych gatunków inwazyjnych (jak np. rak pręgowany), a także postępującego zanieczyszczenia wód, jego populacja na wielu stanowiskach wyginęła lub została mocno zredukowana. Jest gatunkiem mocno zagrożonym wymarciem, dlatego w celu jego zachowania prowadzona jest reintrodukcja. Dość licznie występuje w rzece Minina na obszarze Kozłowieckiego Paku Krajobrazowego oraz  w rzekach Roztocza Środkowego (Wieprz, Tanew) i Lasów Janowskich (Rakowa, Czartosowa, Branew), do których pod koniec ubiegłego wieku był reintrodukowany. 

DSC 0756 min DSC 0777 min
Młode osobniki raka szlachetnego. Zaraczanie Liwca. Fot. Wody Polskie

Rak błotny Pontastacus leptodactylus

Początkowo zamieszkiwał tereny Morza Czarnego i Kaspijskiego, później powiększał swój zasięg w kierunku zachodnim. W XVIII wieku dotarł do Europy Zachodniej, przez kanały łączące Wołgę z dopływami Dźwiny i dalej z rzekami wpadającymi do jeziora Onega i Ładoga. Stamtąd opanował zlewisko Bałtyku. Aktualnie powszechnie występuje w całej Europie. Ma podobną budowę do raka szlachetnego. Wyróżnia się długimi, domykającymi się szczypcami z charakterystycznym klinem od dołu i z jasnokremowym spodem. Pancerz głowotułowia jest chropowaty, pokryty guzkami i kolcami. Kolce występują również na segmentach odwłoka. Dorasta do 30 cm, choć zwykle osiąga wielkość 15 cm. Występuje w rzekach, rowach melioracyjnych, strumieniach, jeziorach, oczkach wodnych, a nawet w zatokach, lagunach i ujściach rzek. Preferuje miejsca o zamulonym dnie. Jest wszystkożerny, aktywny i w dzień i w nocy. Żyje nawet do 25 lat. Obecność gatunku jest potwierdzona w kilku rzekach i jeziorach Polesia Lubelskiego. Są to jezioro Łukie w Poleskim Parku Narodowym, ujście rzeki Włodawka do rzeki Bug jak i w nim samym. W przeciwieństwie do raka szlachetnego preferuje siedliska o zamulonym dnie. Jest gatunkiem mającym mniejsze wymagania co do jakości siedliska dlatego też nie jest aż tak dobrym wskaźnikiem czystości wód.

raki raki3
Rak błotny. Akcja zaraczania na Narwi. Fot. Wody Polskie

Rak amerykański (pręgowaty) Faxonius limosus

Trafił on do Polski z Ameryki Północnej pod koniec XIX wieku w celach hodowlanych. Dzięki dużej odporności na choroby, szybkiemu wzrostowi, ogromnej płodności (samica składa nawet do 400 jaj) i umiejętności dostosowania się do niekorzystnych warunków środowiskowych, szybko się rozprzestrzenił i zaczął powszechnie występować w naszych wodach wypierając rodzime gatunki. Zamieszkuje rzeki, potoki, kanały melioracyjne, jeziora, stawy i zbiorniki retencyjne Wybiera głównie miejsca o podłożu piaszczystym, mulistym lub drobno-żwirowym. Jest wszystkożerny, aktywny zarówno w dzień jak i w nocy żyje do 5 lat. Wyróżnia się on niewielkim rozmiarem, brakiem listewki na środku dzioba, kremowobiałej barwie spodu szczypiec, wiśniowych pręgach na odwłoku oraz kolcami występującymi na „policzkach” i szczypcach. Ze względu ma małą wartość konsumpcyjną nie jest poławiany.

Jest wyjątkowo agresywnym gatunkiem, który szczególnie zagraża populacji raka szlachetnego, gdyż jest nosicielem wyjątkowo niebezpiecznej dla naszych krajowych skorupiaków dżumy raczej (pochodzenia grzybiczego) na którą sam jest odporny. W wyniku jego działalności rak szlachetny zniknął z wielu polskich zbiorników, a w odnowie jego populacji pomagają introdukcje osobników do ekosystemów. Z powodu wysokiej szkodliwości dla rodzimych gatunków w przypadku obserwacji powinien być usuwany z ekosystemów wodnych. Na obszarze Polesia Lubelskiego i Podlasia Południowego występuje w większości rzek i jezior. W ostatnim dziesięcioleciu został stwierdzony w jeziorach: m. in.: Piaseczno, Białe Włodawskie, Uściwierz, Rotcze, Sumin, Bicze, Tomaszne i Łukie (PPN) oraz w rzekach Bystrzyca Lubelska, Ciemięga i w środkowym odcinku rzeki Liwiec.

Rak marmurkowy Procambarus fallax

Powstał w akwarystce w wyniku mutacji i właśnie wypuszczany z akwariów przedostał się do środowiska naturalnego. Jest wszystkożerny, preferuje pokarm roślinny i ślimaki. Dzięki zdolności dostosowania się do większości siedlisk wodnych, dzieworodnemu, tj. bez obecności samców, sposobowi rozmnażania się i ogromnej płodności, dynamicznie rozprzestrzenia się w ekosystemach wodnych. Można go spotkać nawet na obszarach lasów, terenów trudno dostępnych i bagiennych. Potrafi kopać nory, co umożliwia mu przemieszczanie się nie tylko wodą, ale i lądem oraz przetrwanie okresowej suszy, gdyż może oddychać tlenem rozpuszczonym w wodzie znajdującej się w glebie. Może przemieszczać się lądem na odległość kilku kilometrów, po drodze wykorzystując do przetrwania nawet niewielkie kałuże. Charakteryzuje się marmurkowym ubarwieniem, przeważnie zielono-brązowym z kremowymi plamami, brakiem grzbietu wzdłuż środka dzioba oraz pomarańczowymi końcami szczypiec, których wewnętrzne krawędzie nie przylegają do siebie szczelnie gdy szczypce są zamknięte. Zwykle nie przekracza 10 cm długości, choć zdarzają się osobniki mierzące 13 cm.

Jest wyjątkowo niebezpiecznym i szkodliwym gatunkiem inwazyjnym. Konkurencyjnie zniszczy każdy znany gatunek raka występujący w polskich wodach . Nie radzą sobie z nim również drapieżne gatunki ryb występujące w naszych zbiornikach m.in. sum europejski, szczupak, sandacz, czy okoń. Jest nosicielem śmiercionośnej raczej dżumy. Do inwazji wystarczy tylko jeden osobnik, jego ekspansja przyczyni się do zagłady obszarów wodno-błotnych, w tym masowego ginięcia płazów, gwałtownej degradacji ekosystemów wodnych i zanikania zbiorników wodnych. Występuje w Ameryce Północnej na terenie Florydy oraz w dopływach rzek Satilla i Georgia. Od początku XXI wieku obserwuje się inwazję tego gatunku w wodach europejskich. W województwie lubelskim został stwierdzony latem w 2020 roku w jeziorach Miejskim i Kleszczów koło Ostrowa Lubelskiego.

Rak sygnałowy Orconectes limosus

Naturalnie występuje w północno-zachodniej Ameryce Północnej. Został celowo wsiedlony do wód europejskich, w Polsce introdukowany w dorzeczu rzeki Wieprzy i Drawy na północy kraju. Występuje w różnego typu zbiornikach i ciekach wodnych, od dużych jezior po stawy oraz od małych strumyków po wielkie rzeki. Preferuje miejsca o twardym dnie, zwłaszcza takim, które umożliwia znalezienie gotowych kryjówek lub kopanie nor, przez co może stwarzać zagrożenie dla trwałości obiektów hydrotechnicznych. Żywi się bardzo zróżnicowanym pokarmem pochodzenia roślinnego i zwierzęcego. Dożywa nawet 20 lat. Wyglądem przypomina raka szlachetnego. Charakteryzuje się gładkim pancerzem głowotułowia, masywnymi szczypcami z czerwonawym spodem i białawym „sygnałem” w kącie oraz brakiem grzbietu na środku dzioba. Podobnie, jak rak pręgowaty i marmurkowy, jest nosicielem raczej dżumy oraz wyróżnia się dużą agresywnością i zdolnością przystosowywania się do warunków środowiska przez co stanowi zagrożenie dla rodzimych gatunków raków.

 

Opracował Wydział Edukacji Wodnej

na podstawie materiałów Zespołów Komunikacji Społecznej i Edukacji Wodnej z Lublina i Białegostoku